Według Światowej Organizacji Zdrowia nowotwory stanowią główną przyczynę zgonów na świecie. Oszacowano, że w 2009 roku spośród 57 mln odnotowanych zgonów ponad 13 procent (ok. 7,6 mln) spowodowanych było chorobą nowotworową. W światowych statystykach niechlubny prym wiodą: rak płuc, sutka, jelita, żołądka i prostaty. Niestety sytuacja w Polsce odzwierciedla globalne trendy - każdego roku diagnozuje się ponad 150 000 nowych przypadków, a na każde 100 000 rodaków przypadają 244 zgony wywołane nowotworami.

Struktura zachorowań wskazuje, że drugim, najczęściej rejestrowanym rodzajem nowotworu w Polsce wśród kobiet (po raku sutka) i mężczyzn (po nowotworze płuc) jest nowotwór jelita grubego. Na ten rodzaj nowotworu każdego roku zapada ponad 6600 kobiet oraz 8500 mężczyzn, co z kolei staje się przyczyną śmierci ponad 9000 osób rocznie! Dane jednoznacznie wskazują, że jest to choroba występująca często i obarczona wysokim wskaźnikiem umieralności. Co więc warto robić, by się przed nią ustrzec?? Odpowiedź jest prosta - mądrze się odżywiać i nie zapominać o odpowiedniej dziennej dawce błonnika pokarmowego.

Warto wiedzieć, że ten rak należy do tzw. chorób cywilizacyjnych. Eksperci jednoznacznie wskazują, że główną ich przyczyną są: nieprawidłowy sposób żywienia się oraz niski poziom aktywności fizycznej. Dieta oparta na produktach wysoko przetworzonych, bogatych w tłuszcze i cholesterol, ze znikomym udziałem warzyw, owoców oraz produktów pełnoziarnistych jest uboga w błonnik pokarmowy. Niedobór błonnika prowadzi do zaburzeń perystaltyki jelit, co sprzyja zaparciom i spowalnia pasaż jelitowy. Częste zaparcia zwiększają ryzyko rozwoju guzków krwawniczych, żylaków jelit (tzw. hemoroidy) oraz uchyłkowatości jelit - niestety wszelkie zmiany w pracy i strukturze błon śluzowych jelit mogą inicjować procesy nowotworowe.

W licznych badaniach wykazano istotną zależność między niską zawartością błonnika pokarmowego w diecie a wzrostem ryzyka rozwoju raka jelita grubego. Sugeruje się, że podwojenie spożycia błonnika pokarmowego w dietach osób, które spożywają go w znikomych ilościach może obniżyć ryzyko rozwoju tego raka nawet o 40 procent!

Włókno pokarmowe, w tym betaglukan (rozpuszczalna frakcja błonnika), ma duży wpływ nie tylko na prawidłowe funkcjonowanie przewodu pokarmowego i pasaż jelitowy, ale okazuje się także składnikiem żywności o niebagatelnym działaniu antynowotworowym. Sztandarową właściwością betaglukanu jest tworzenie w świetle przewodu pokarmowego żelowych struktur, dzięki czemu wiązać mogą wiele substancji, także tych potencjalnie kancerogennych. Dodatkowo, betaglukan otrzymywany z owsa selektywnie stymuluje wzrost bakterii probiotycznych (pełni funkcję prebiotyka), głównie Bifidobacterium bifidus i Lactobacillus rhacemosus, które chronią przez rozwojem zmian nowotworowych w jelitach.

Ponadto, betaglukanom przypisuje się zdolność do obniżania stężenia cholesterolu całkowitego i triglicerydów we krwi oraz regulacji poposiłkowej glikemii (poziom cukru we krwi po posiłku), dzięki czemu odgrywają istotną rolę w profilaktyce i terapii chorób układu krążenia i cukrzycy typu 2.

Godnym uwagi jest fakt, że Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) oficjalnie potwierdził zależność między włączeniem betaglukanu występującego w owsie do zrównoważonej diety a istotnym zmniejszeniem stężenia cholesterolu całkowitego i cholesterolu frakcji LDL, co jednocześnie prowadzi do obniżenia ryzyka rozwoju chorób serca. W związku z tym, zgodnie z Rozporządzeniem Komisji Europejskiej z 2011 (1160/2011) roku dopuszczalne jest umieszczanie na etykietach produktów zawierających betaglukan z owsa informacji o ich korzystnym wpływie na poziom cholesterolu we krwi. Mówiąc prościej, rozporządzenie to oznacza nic innego jak fakt, że na półkach sklepowych pojawią się produkty z betaglukanem, wraz z informacją: Wykazano, że betaglukan występujący w owsie obniża/redukuje poziom cholesterolu we krwi.

Wysoki poziom cholesterolu jest czynnikiem ryzyka rozwoju choroby wieńcowej serca (http://www.pis.gov.pl/userfiles/file/akty_prawane_2/1160_2011.pdf). Efekt ten uzyskać można przy spożyciu przynajmniej 3g betaglukanu z owsa dziennie. Warto wiedzieć, że producent ma prawo umieścić tak sformułowane oświadczenie wyłącznie wtedy, gdy produkt w 1 porcji dostarcza co najmniej 1g betaglukanu pochodzących z owsa. Wykazany wielokierunkowy i pozytywny wpływ jaki betaglukan z owsa wywiera na organizm człowieka pozwala traktować go jako składnik żywności, którego regularne stosowanie stymuluje pasaż jelitowy i istotnie zmniejsza ryzyko rozwoju chorób cywilizacyjnych dietozależnych, takich jak: nadwaga i otyłość, miażdżyca, cukrzyca oraz nowotwory jelita. Głównym źródłem betaglukanu w diecie jest owies oraz przetwory owsiane (otręby, płatki, błonnik owsiany w proszku).

Cukrzyca
Nowotwór jelita grubego
Dieta